Wiadomości uniwersalne

Potępiamy z całą stanowczością prześladowania stosowane przez Chiny w Sinciangu

tr#313tr#3136 kwietnia 2026
Potępiamy z całą stanowczością prześladowania stosowane przez Chiny w Sinciangu

Od 1949 roku, kiedy Wschodni Turkiestan znajduje się pod rządami Chińskiej Republiki Ludowej, naruszenia praw człowieka we wszystkich dziedzinach życia stale się nasilają.

Rząd Chin, szczególnie w celu pozbycia się ludności rdzennej zamieszkującej ten region, wprowadził w życie i po udowodnieniu w 2018 roku za pomocą zdjęć satelitarnych oraz świadectw, zaakceptował „obozy internowania”, które przedstawia światu jako „kursy zawodowe”, ukrywając w ten sposób przestępstwa i przestępców. Twierdzi, że w ten sposób oczyści Wschodni Turkiestan z terroryzmu, dyskryminacji i ekstremizmu. W rzeczywistości w tych obozach popełniane są przestępstwa zaliczane do kategorii zbrodni przeciwko ludzkości, a wielu ludzi przebywających w obozach znika bez wieści.

Biorąc pod uwagę istnienie systematycznych działań mających na celu zniszczenie narodu i wyznania religijnego, nie można zaprzeczyć, że wspomniane czyny mieszczą się w zakresie „Zbrodni przeciwko ludzkości”.

Od marca 2017 roku, kiedy rząd Chin przyjął „Rozporządzenie o zwalczaniu ekstremizmu”, liczba Ujgurów zamykanych w obozach w regionie Wschodniego Turkiestanu gwałtownie wzrasta. Zgodnie z rozporządzeniem, zapuszczanie „nienormalnej” brody, noszenie zasłony na twarz lub chusty, modlitwa, post, niepicie alkoholu czy posiadanie książek lub pism związanych z islamem lub kulturą ujgurską, a także publiczne lub nawet prywatne okazywanie przynależności religijnej lub kulturowej, uznawane jest za „ekstremizm”.

Wyjazd do krajów, w których przeważa ludność muzułmańska, w celach zawodowych lub edukacyjnych, a także kontakt z osobami mieszkającymi poza Chinami, należą do głównych powodów, dla których ludzie stają się podejrzani. Każdy, niezależnie od płci, wieku, pochodzenia miejskiego czy wiejskiego, jest zagrożony zatrzymaniem.

W raporcie Amnesty International zatytułowanym „Chiny: Gdzie oni są? Czas odpowiedzieć na masowe zatrzymania w Sinciang-Ujgur Autonomicznym Regionie” naruszenia te zostały udokumentowane relacjami świadków. Oświadczenie dyrektora Amnesty International ds. Azji Wschodniej, Nicholasa Bequelina, dotyczące tej kwestii: „Nie można pozwolić, by rząd Chin kontynuował swoje brudne polityki wymierzone w mniejszości etniczne. Rządy na całym świecie powinny pociągnąć Chiny do odpowiedzialności za koszmar rozgrywający się w Sinciang-Ujgur Autonomicznym Regionie” również ukazuje powagę sytuacji.

Cały naród jest całkowicie negowany, wolność wyznania jest ignorowana, tureckie imiona i napisy są zakazane, a region Wschodniego Turkiestanu celowo nazywany jest Sinciangiem. Tymi działaniami próbuje się zniszczyć świadomość narodową. Twierdzi się, że wspomniany region jest odwieczną ziemią chińską, a jego historia i wartości są ignorowane.

Wzywamy wszystkich zainteresowanych do podjęcia odpowiedzialności w tej sprawie, wszystkie międzynarodowe instytucje, w tym Zgromadzenie Ogólne ONZ, do natychmiastowego wprowadzenia środków zapobiegawczych oraz międzynarodową opinię publiczną do działania na rzecz ludu ujgurskiego w Wschodnim Turkiestanie.

(Źródło: https://shorturl.at/Zwvd8)

Podoba Ci się ten artykuł?

Udostępnij znajomym